środa, 10 grudnia 2014

Zakazane melodie / K. "No Longer Trust These Eyes Of Mine"

Jeśli ubiegłoroczny album "Lord said Go to the Devil" (BDTA), łódzkiego producenta ambientowej elektroniki, ukrywającego się pod kryptonimem K, był materiałem obiecującym i rokującym progres muzycznej formy, to "No Longer Trust These Eyes Of Mine" (Jasień) tą obietnicę spełnia z nawiązką. Przed państwem jedna z najlepszych dark ambientowych produkcji AD 2014.

Jeśli wziąć pod uwagę, dość ascetyczną formalnie estetykę ambientowych nagrań, to kluczem do artystycznego sukcesu wydaje się być zarówno dobór wpadających w ucho i intrygujących umysł brzmień, jak i umiejętność budowania atmosfery spektaklu, dawkowanie emocji, oraz gra suspensem. Wiele wskazuje na to, że premierowy album K. jest zaskakująco udany we wszystkich tych aspektach. To, że łodzianin nie ma ambicji uczynić jakiejkolwiek gatunkowej rewolucji, wpływa tylko korzystnie na jego muzykę."No Longer Trust These Eyes Of Mine" to klasyczny dark ambient o solidnej głębi, intrygującej melodyce i z odpowiednim dla tej estetyki mrocznym klimatem.

Pomimo, że na pierwszy rzut ucha muzyka K. wydaje się monotonna i jednostajna, już po kilku chwilach dostrzegamy prawdziwą różnorodność ambientowych brzmień i technik budujących ten hipnotyczny spektakl. Snujące się, proste i rozciągnięte w czasie fragmenty melodii, podskórny trans, znakomite, choć subtelnie budowane kulminacje, głuche industrialne pogłosy, oraz oszczędne, acz dodające klimatu elektroniczne detale, zostały zaplanowane w znakomitych proporcjach i z wysublimowanym ambientowym smakiem. K. unika gwałtowności ekstremalnych środków wyrazu, czy hałaśliwych momentów, snując zwięzłą, linearną fabułę. Kolejne utwory dryfują nieśpiesznie, pobudzane długimi wstęgami dronów, którym towarzyszą metaliczne pogłosy, lakoniczne akordy i odgłosy idiofonów, stanowiące brzmieniowy fundament płyty. W drugich planach odzywają się dopełniające syrenie zaśpiewy i prepary żywych instrumentów, choć mogą to być równie dobrze muzyczne omamy wywołane hipnotycznym tripem w jaki zabiera nas K. W kilku fragmentach producent poszerza ambientową estetykę o dubowe naleciałości (IV) ujawniające się pod postacią punktujących chordów i obfitego pogłosu.

Mimo iż ambient wydaje się gatunkiem stosunkowo łatwym w procesie produkcji i bazującym przede wszystkim na atmosferze, to rzadko można się spotkać z tak znakomitym jego wydaniem. Tajemnica uroku "No Longer Trust These Eyes Of Mine" tkwi we wrażliwości z jaką K. traktuje melodyjność nagrania, rozwijając leniwe wątki w oniryczne pasaże.

"No Longer Trust These Eyes Of Mine" została nagrana zgodnie z rytmem natury. Jej puls tożsamy jest zarówno z falowaniem spokojnego morza, jak i z oddechem zasypiającego człowieka. W moim postrzeganiu muzyki, dość często zdarza się, że podporządkowane właśnie takiemu wewnętrznemu rytmowi kompozycje, momentalnie hipnotyzują mnie i wciągają w swą senną fabułą utrzymując na granicy jawy i snu.

Jestem pod dużym wrażeniem, jak skromnymi środkami można było nagrać tak natchnioną i zjawiskową płytę. W mojej prywatnej klasyfikacji "No Longer Trust These Eyes Of Mine" zupełnie nienachalnie i nie na wyrost awansuje zarówno do grona najciekawszych polskich wydawnictw 2014, jak i do najlepszych rodzimych produkcji ambientowych ever.



K - "No Longer Trust These Eyes Of Mine"
2014, Jasień 



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza